Skala trudności: łatwa
Kolor - zielony, długość 3,16 km
Mapa trasy (JPG, 145KB)

Szlak ma postać krótkiej pętli. Wschodnie ramię prowadzi dróżkami, najpierw nad rzeką, potem wśród lasów, polanek i mokradeł, wspólnie ze szlakiem żółtym. Ścieżka zielona odchodzi od ulicy Jagiełły piaszczystą drogą w głąb lasu, wzdłuż opłotowań, w tej pełnej zieleni okolicy stoi blok mieszkalny.

Za ogrodzeniami droga gruntowa, to ulica Królowej Jadwigi. Kręta ulica prowadzi wśród rozproszonych willowych zabudowań, a między domostwami widnieją pozostałości dawnych sadów.

W tej okolicy Dębna (Dzicze) powstają nowe zabudowania. Dróżka zbliża się stopniowo do rzeczki Kosy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zboczyć 30 m w lewo (30 sekund), na mostek, spojrzeć na rzekę i wrócić na szlak. Za chwilę wodny zbiornik przeciwpożarowy.

Za zbiornikiem otwiera się łąkowa polana, za nią po prawej widoczne zabudowania wyłuszczarni nasion prowadzonej przez Nadleśnictwo Dębno. Teren wyłuszczarni jest urządzony na kształt małego parku geometrycznego z wygodnym urządzeniem piknikowym, którym leśnicy często służą społeczeństwu.

Ścieżka zielona nie prowadzi do wyłuszczarni, tylko prosto, przez polanę do lasu liściastego, z którego wystaje kilka dorodnych dębów. Przy ścieżce spotkamy leśne tablice edukacyjne. Wkrótce otwiera się kolejna polana, przez którą płynie Kosa. Może jeszcze rośnie ostrożeń warzywny?

Kapliczka Św. Huberta

Po lewej stronie widać ładny mostek, do którego biegnie szlak. Tuż przy mostku zobaczymy rzeźbioną w drewnie scenę ze świętym Hubertem, patronem myśliwych i dużym kamieniem upamiętniającym 60-lecie założenia Koła Łowieckiego „Jeleń”. Mówi się, że w głębi zakrzewień za mostem był niegdyś młyn i gospoda zwana „Małym Młynem”. Po ziemi snuje się dzikie wino, które niegdyś oplatało ściany, dziś pozostały tylko fundamenty, a na polanie urządzono strzelnicę.

Ponieważ jest to połowa trasy, można odpocząć przy kapliczce św. Huberta. Dalej droga prowadzi do ścieżki Nordic Walking, oznaczonej kolorem niebieskim, gdzie skręcamy w lewo.

Po lewej las liściasty, w poszyciu między innymi możemy zauważyć charakterystyczne liście okółkowe marzanki wonnej (roślina pod częściową ochroną). Pas lasu staje się coraz węższy, zbliżają się mokradła, aż pojawia się zarośnięty rzęsą rów. Rzęsa zwyczajna ma bladozielone listki, 3 mm średnicy, ale są też inne, dużo większe, o średnicy około 4 cm - to żabiściek pływający.

Droga przekracza rów i przez około 50 m biegnie między dwoma wzgórzami. Po prawej znajduje się wyższe wzgórze „Smolna Kępa” (około 100 metrów od szlaku).

Spacerowicze z kijami na trasie nordic walking

Wkrótce po prawej las znika, a otwiera się niewielka polana, na końcu, której przepustem pod groblą Kosa upuszcza część swojej wody. Rzeczka, z rosnącą bliżej brzegu strzałką wodną, widoczna jest z lewej strony.

Idziemy drogą gruntową wierzchem grobli, zgodnie z biegiem rzeki, z lewej Kosa, po prawej towarzyszą łąki. Warto zwrócić uwagę na dokonanie inżynierii wodnej - rzeka płynie dobry metr wyżej niż leżą łąki. Dochodzimy do ulicy Grunwaldzkiej, do mostu na Kosie, gdzie kończy się ścieżka zielona.

Po przeciwnej stronie ulicy teren należący do Ośrodka Sportu i Rekreacji. Przy jeziorze Lipowo obszerna willa – dworek, należący do OSiR i plaża oraz kąpielisko strzeżone. Po jeziorze można pływać kajakiem. Wodę o wysokim stopniu czystości doprowadza do jeziora rzeka Kosa.

Widok na plażę miejską i siedzibę Ośrodka Sportu i Rekreacji