Stoczona 25 sierpnia 1758 r. była jedną z najbardziej krwawych batalii XVIII wieku i jedną z największych bitew w wojnie siedmioletniej (1756 -1763).

Król Prus Fryderyk II rozpoczął wojnę od agresji na Saksonię, zostawiając na linii Odry jedynie korpus osłonowy.

Rosjanie dowodzeni przez generała Fermora zajęli całe Prusy Książęce i ruszyli na Brandenburgię. 15 sierpnia 1758 r. - nie czekając na Austriaków - Fermor uderzył na Kostrzyn. Kostrzyńskiej twierdzy nie zdobył, ale miasto zostało obrócone w gruz i popiół.

Inscenizacja bitwy pod Sarbinowem

23 sierpnia Fryderyk przekroczył Odrę pod Gozdowicami i założył obozy w Kłosowie i Dębnie. Pojawienie się Prusaków pod Dębnem całkowicie zaskoczyło Fermora. Od głównych sił rosyjskich został odcięty 11. tysięczny korpus generała Romancowa. Rosjanie stacjonujący w Szwedt przygotowując się do bitwy, zajęli wyniosłości w okolicach wsi Sarbinowo.

Front wojsk rosyjskich został ustawiony w kierunku północnym skosem do traktu pocztowego Dębno- Kostrzyn. Rosjanie mieli do dyspozycji 44 tys. ludzi i 240 dział.

Dnia 24 sierpnia o godz. 15.00 Prusacy rozpoczęli pozorowany atak w kierunku na Dargomyśl. Działa pruskie zostały przemieszczone aż do wsi Reczyce i Chwarszczany, co jeszcze bardziej utwierdziło Fermora w przekonaniu, że Fryderyk właśnie z tej strony podejmie atak.

Główne siły pruskie opuściły Dębno około godz. 18.00. W okolicy Wielkiego Młyna Dębnowskiego przeprawiły się przez Myślę (poniżej obecnego mostu).

W ten sposób w dniach z 24 na 25 sierpnia Fryderyk obszedł pozycje rosyjskie od wschodu, maszerując niezauważony przez porastający równinę las aż do linii wsi Krześnica- Bogusław. Ujrzawszy Prusaków, Rosjanie podpalili wieś Sarbinowo, chcąc przez to utrudnić marsz ich wojsk.

Posunięcie to okazało się jednak niekorzystne dla samych Rosjan, którzy przez konieczność zmiany frontu utracili wszystkie atuty zajmowanych pozycji. Kłęby dymu z wznieconego przez nich pożaru oraz ogromne tumany kurzu wznoszone przez nadciągającą kawalerię uniemożliwiły im obserwowanie manewrów wojsk pruskich.

Druga część armii pruskiej przesuwała się w kierunku Borów Drzewickich omijając wieś Sarbinowo. Znajdujący się na  czele armii Fryderyk zdecydował się zająć prawy róg rosyjskiego czworoboku tak, aby zapędzić wroga w grzęzawiska rzeki Myśli.

Pochód wojsk (inscenizacja na Placu Konstytucji 3 Maja w Dębnie z okazji 250 rocznicy bitwy pod Sarbinowem)

Bitwa rozpoczęła się o godz. 8.45, trwającą aż do 12.00 kanonadą baterii pruskich. Jednocześnie Fryderyk rzucił do natarcia lewe skrzydło swojej piechoty. Kontratak rosyjskiej kawalerii zdołał jednak odrzucić Prusaków. Szala zwycięstwa wydawała się przechylać na stronę rosyjską.

Dopiero uderzenie jazdy pruskiej gen. Wilhelma von Seydlitz zmusiło Rosjan do zatrzymania się, a następnie odwrotu. Do nowego natarcia na lewe skrzydło piechoty rosyjskiej, Fryderyk rzucił piechotę generała von Ziethena i kawalerię Malachowskyego. Doszło do okrutnej rzezi, cała flanka rosyjska została rozproszona, a Rosjanie zapędzeni w moczary i bagniska Myśli.

Ok. godz. 14.00 rozpoczęła się druga fala bitwy. Fermor widząc swoją piechotę w niebezpieczeństwie wydał rozkaz ataku kawalerii lewego skrzydła. Szarża rosyjska dopadała do baterii pruskiej niszcząc działa i niemal doszczętnie wybijając obsługę. Sytuacja została opanowana przez Prusaków dzięki szarży kawalerii Seydlitza.

Inscenizacja bitwy pod Sarbinowem

Rosjanie zostali zepchnięci aż do lasu między wsiami Cychry i Chwarszczany. Nie mogli oni myśleć o ucieczce za Myślę, gdyż wszystkie mosty zostały spalone i zniszczone. Zacięta, prowadzona ze zmiennym szczęściem walka trwała aż do wieczora.

Następnego dnia 26 sierpnia, pomimo niedostatku amunicji, doszło ponownie do ostrej, trwającej 4 godz. kanonady. Miały również miejsce drobne potyczki. W przeważającej jednak części dzień był spokojny. Z nastaniem nocy z 26 na 27 sierpnia armia rosyjska rozpoczęła odwrót w kierunku wsi Kamień Wielki.

Rosjanie stracili w bitwie pod Sarbinowem ok. 23 tys. ludzi i 85 dział. Prusacy zaś: 13 tys. ludzi i 26 dział. Były to straty niewspółmiernie wysokie w stosunku do strategicznego znaczenia bitwy.

Na największym wzniesieniu pola znajdował się kopiec, na szczycie, którego 25 sierpnia 1826 r. Niemcy postawili postument, na którym umieszczony był napis: "Tu stał Fryderyk Wielki 25 sierpnia 1758 r."

Punkt widokowy w Sarbinowie